Kraków bez przewodnika

Jestem na Kazimierzu, w jednej z najwcześniej powstałych, powojennych knajp. To widać. Jest staro. Przy otwieranych jak grzyby po deszczu, nowoczesnych, designerskich lokalach, ten wygląda jak z odległej epoki. Wyróżniają go stoliki zrobione z singerowskich maszyn do szycia.

13 komentarzy

Reklamy leków i suplementów diety dla dzieci

Reklamy medycznych suplementów diety dla dzieci denerwowały mnie od dawna. Ale wczoraj aż mną zatelepało. Podczas 20 minutowej jazdy samochodem, w radio usłyszałam 6 reklam suplementów diety, w tym jedna po drugiej reklamy: apetizera – “by niejadek zjadł obiadek” – oraz limitków, rzekomo ograniczających apetyt na słodycze! Osobiście staram się unikać tego typu produktów. Ale ile jest matek, które podadzą dziecku syropek lub kropelki w trosce o jego zdrowie? Przecież to niemożliwe, żeby prawo pozwalało na sprzedaż czegoś, co dziecku zaszkodzi.

(więcej…)

5 komentarzy

Dziecinnie proste ciasteczka!

Z tymi ciasteczkami poradzi sobie nawet małe dziecko. U nas stanowią awaryjną opcję w dwóch sytuacjach. Pierwsza z nich to: "mamooooo, chce mi się coś dobrego", druga: "Nudziii mi się". Przepis jest doskonały, bo proces przygotowań trwa dosłownie 10 minut, a do tego ciastka obłędnie smakują.

4 komentarze